Ninety seconds of tranquility…

Ninety seconds of tranquility...

Na horyzoncie czarna wstęga okalających jezioro lasów. Tafla jeziora przypomina

nieskazitelnie równą powierzchnię z matowego mrożonego szkła lub lodu ściętego oddechem

zimy. Pomost jest stary, możliwe, że miejscami przepróchniały już deski lub pale. Doskonałe

miejsce zadumy, by chociaż na chwilę oderwać się od szalonej pogoni codzienności. Blade

słońce nie zatrzyma się nawet na chwilę w swej odwiecznej wędrówce, spogląda jedynie zza

poszarpanych stalowych chmur.

Sprzęt: Canon EOS 50D | Obiektyw: Canon EF-S 10-22 f3,5-5,6 USM | ISO: 100 | Migawka: 90 sek. | Przysłona: f16

Jedna uwaga do wpisu “Ninety seconds of tranquility…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s