Praying for the Sun…

Praying for the Sun...

Czy jesteś w stanie wyznaczyć granice nieba i wody? Granice żywiołów rozmywają się w

porannym blasku. Światło przybiera formę niemalże materialną. Rybak w łódce musi uważać

by nie odpłynąć od brzegu zbyt daleko. Cisza i miarowe kołysanie łódką utuli strudzonego

rybołowa do snu. Ciekawe czy biorą? Zresztą, chyba w łowieniu ryb nie chodzi zbytnio o

to by złowić cokolwiek, lecz by wyciszyć się, odpocząć od ludzi, zakosztować samotności.

Rozpędzone obłoki przesłaniają zimny błękit nieba.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s