Odważ się by nie przerdzewieć w porcie…/Dare not to rust in a port…

Kochamy robić zdjęcia. To jest to, co nadaje naszemu życiu smaku, sprawia, że chce nam się wstawać, nawet bardzo wcześnie, przed kurami. Pakujemy wówczas sprzęt, rozespani potykamy się o kapcie, w plecaku ląduje termos z herbatą, ubieramy się jak wyprawę na K2, wsiadamy na pokład wehikułu i jedziemy czym prędzej w plener. Utrwalamy niepowtarzalne widoki, by później móc się nimi podzielić i zachwycić się pięknem otaczającego świata. To daje nam radość i satysfakcję.
Inspiruje nas przyroda, ale także niezwykli ludzie, których niekiedy mamy niezaprzeczalną przyjemność spotkać na szlaku. Takie spotkania zapadają nam w pamięć na długo, gdyż są dla nas dowodem na to, że warto się odważyć wyjść z domu, zaufać sobie, darować sobie wymówki i wykręty i spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy.

Na szczyt dotarliśmy na długo przed wschodem słońca, ciemność spowijała wszystko dookoła…czekaliśmy cierpliwie…aparat na statywie w pogotowiu, bo nigdy nie wiadomo…Zaczęło świtać, wzrok skierowany w stronę miejsca gdzie według naszych przewidywań będzie wschodzić słońce. Nagle naszym oczom ukazał się niezwykły widok…
Zachwyceni nie mogliśmy oderwać oczu od małej „fasolki” z człowiekiem w środku…

Ryzykant, co do tego nie ma wątpliwości. Zawieszony między skalnymi występami, jak pająk na pojedynczej jedwabistej nici, może doświadczyć otwartej przestrzeni, czystego nieba upstrzonego leniwie toczącymi się obłokami, nocą zaś usianego gwiazdami, sycić oczy przebogatą paletą barw i niespiesznie odetchnąć mroźnym powietrzem, w którym można wyczuć pierwsze oznaki zbliżającej się zimy. I ta cisza, w której niemal słyszysz własne myśli… Poczuliśmy się prawie jak intruzi.

Są tacy, co marzą, i tacy, którzy traktują marzenia jak wyzwania, którym są gotowi stawić czoła. Opuszczają bezpieczny z pozoru port, gdyż niezrealizowane marzenia są jak rdza, powoli zjadają człowieka od środka.
Pora wyruszyć na pełne morze…

We love to take pictures. This is what gives our life taste, makes us want to get up, even very early, before the daybreak. We pack the equipment, sleepy… we trip over the slippers, a thermos of tea lands in a backpack, we dress up like for an expedition to K2, get on our vehicle and go there as soon as possible. Capturing unique views to be able to share them later and admire the beauty of the surrounding world. It gives us joy and satisfaction.
We are inspired by nature, but also by the extraordinary people who sometimes have an undeniable pleasure to meet on the trail. We remember such meetings for a long time, because they are a proof that it is worth to dare to leave the house, trust yourself, forget your excuses and evasions and look at the world from a different perspective.

We reached the summit before sunrise, darkness enveloped everything around …we were waiting patiently … the cameras on tripods ready, because you never know … It began to dawn, looking in the direction of the place where, according to our predictions sun would rise. Suddenly, we saw the unusual sight …
Delighted we could not take our eyes off the small „bean” with a man inside …

A daredevil, of that there is no doubt. Suspended between the rocks, like a spider on a single silk thread, he can experience the open, clear skies with lazily rolling clouds, and the starry night, feast his eyes on very rich palette of colors and slowly breathe the crisp air, where you can feel the first signs of the approaching winter . And this silence, in which you almost hear your thoughts … We felt almost like intruders.

There are those who dream and those who treat dreams as the challenges that they are willing to face. They leave the safe harbor, because unrealized dreams are like rust,they slowly eat human from the inside.
Time to set out toSokoliki the open sea …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s